Blog

Historia materaca

O walce pierwszych rolników z bólami krzyża po nieprzespanej nocy


Samą ideę materaca, jako posłania, które kładzie się na ziemi lub innym twardym i stabilnym miejscu (dziś najczęściej jest to po prostu stelaż łóżka, ale nasi poprzednicy niekiedy musieli zadowalać się np. przyciętymi kawałkami drewna czy miłosiernie spłaszczonymi przez Matkę Naturę kamieniami) w celu podniesienia komfortu snu zawdzięczamy naszym przodkom z epoki neolitu. Oni to, jako świeżo upieczeni rolnicy, zauważyli oczywistą dziś dla nas zależność między wygodą miejsca nocnego odpoczynku, a samopoczuciem i wydajnością podczas pracy dnia następnego. Postanowili więc umilać sobie sen kładąc się na tym co mieli pod ręką, a co wydawało im się miękkie, miłe w dotyku i izolujące od zimnej i twardej ziemi- trawie, liściach, piórach, sierści i zwierzęcych skórach.


O arabskiej macie rzuconej na ziemię


Pionierski pomysł prekursorów wiercenia otworów był twórczo rozwijany przez lata w ramach wielu kultur, a samo dobrze dziś nam znane słowo materac pochodzi od arabskiego terminu “matrah”, który można przetłumaczyć jako “coś rzuconego na ziemię” lub “miejsce, gdzie coś się rzuca”, bowiem dawni mieszkańcy Półwyspu mieli w zwyczaju sypiać na położonej na podłodze i suto upstrzonej poduszkami macie, zaś kształt materaca w jakim znamy go po dziś dzień (poszwa z wypełnieniem) jest schedą po starożytnych Rzymianach, którzy do płóciennych worków wkładali siano, pióra, wełnę lub liście. Na przestrzeni wieków do materiałów z których robione były pokrowce dołączyły m.in. bawełna, jedwab, satyna, a jako wypełnienia używano też łusek grochu.


O siedzeniu dorożki, które wreszcie podparło kręgosłup


Koniec XIX stulecia przed naszą erą przyniósł rewolucję w komforcie sny, stworzono bowiem materac sprężynowy. Posunięcie to zainspirowane było przez siedzenia dorożek, które już wcześniej miały w swym środku bonele, amortyzujące pasażerów podczas podróży po kocich łbach. Materace sprężynowe z pewnością miały dłuższą żywotność i nie ubijały się już tak szybko, jak same wypełnione poszwy, a w dodatku po raz pierwszy pomyślano przy ich konstrukcji o szalenie istotnej rzeczy- rozłożeniu ciężaru ciała i podparciu kręgosłupa podczas snu.


O poszukiwaniu ideału


Niestety, dość prędko okazało się, że to co idealnie sprawdza się na koźle, nie jest na dłuższą metę dobre do wieloletniego, codziennego spania. Posiadacze materacy sprężynowych narzekali na odkształcanie się boneli (w skrajnych przypadkach i ich “wybicie się” i podziurawienie tkaniny pokrowca) nierównomierne wygniatanie się materaca, utratę poczucia komfortu po dłuższym czasie użytkowania i turbulencje porównywalne do sztormowej żeglugi, podczas użytkowania posłania w duecie (w najgorszym położeniu są użytkownicy materacy bonelowych pozostający w związku z osobą znacznie od sienie lżejszą/cięższą) i choć angielski wynalazca James Marshall zaprojektował materace kieszeniowe (w których każda z użytych sprężyn jest oddzielnie opakowana w materiał), które są nieco wygodniejsze od swych bonelowych poprzedników, to i tak pełne rozwiązanie problemów jakie przysparzały swym użytkownikom materace sprężynowe przyniósł dopiero początek XX wieku, kiedy to po raz pierwszy światło dzienne ujrzały materace piankowe. Dziś materace z pianki wypierają z rynku odchodzące już do lamusa bonele i choć jest to pozytywny trend to należy pamiętać, iż pojęcie materaca piankowego jest tak pojemne, że może ono mieścić zarówno najlepsze produkty będące przemyślaną kompozycją najnowocześniejszych technologicznie materiałów, jak i smętne posłania grubości podkładki pod komputerową myszkę, wykonane z tego samego materiału, co kuchenne zmywaki. Jak zatem, w gąszczu setek tysięcy produktów, które pasują do definicji materaca piankowego znaleźć najlepsze produkty i nie dać się wmanewrować w wątpliwej jakości sen na czymś czym z powodzeniem można by ścierać szkolną tablicę? Wystarczy w zetknięciu z ofertą producentów pamiętać o dwóch kluczowych zasadach- po pierwsze, dobry materac piankowy nigdy nie jest wykonany z jednego rodzaju tworzywa, nie wynaleziono bowiem jeszcze takiego materiału, który byłby czystym ideałem, na przykład pianka termoelastyczna, choć genialna w odwzorowywaniu układu ludzkiego ciała i dająca największy komfort, niestety potrafi się nagrzewać, co najlepiej niweluje położenie warstwy pianki lateksowej na niej. Po drugie, nawet jeśli sklep chełpi się faktem, iż sprzedawane przez nich materace piankowe są miksem kilku rodzajów materiałów to należy bacznie sprawdzić czy ich umiejscowienie w strukturze materaca nie jest dziełem przypadku- niestety na rynku są dostępne produkty, w których np. memory foam jest na samej górze, ale lateks pod spodem. Wyroby najlepszych producentów są efektem głębszych przemyśleń, a konstrukcja ich konstrukcja zawsze jest idealnie dopracowana i nie ma w niej miejsca na ślepe działania losu, dlatego warto brać po uwagę jedynie ofertę takich twórców, którzy zastosowali trzy warstwy- mocną piankę o wysokiej gęstości jako stabilizującą bazę, piankę termoelastyczną w roli idealnie dopasowującego się środka i piankę lateksową będącą płucami materaca.

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów